czwartek, 31 marca 2011

Zakręcone drożdżówki z jagodami

Zawsze się zastanawiałam jak wyczarować taki kształt zakręconych bułeczek, jak tylko zobaczyłam je tutaj stwierdziłam, że muszę je zrobić. Wyszły puchate i wilgotne dzięki dodatku sera. Spróbujcie na pewno się nie zawiedziecie : )


Składniki (12 dużych bułek):
3/4 szklanki letniej maślanki,
6 łyżek masła, roztopionego i przestudzonego,
3 jaja,
4 i 1/2 szklanki mąki pszennej chlebowej,
1/4 szklanki cukru,
1/2 łyżeczki soli,
20 g drożdży świeżych,
szklanka ciepłego mleka,
1 jajko roztrzepane z łyżką mleka do posmarowania bułeczek,
 Nadzienie: 
8 dag sera białego,
4 dag masła,
1 żółtko,
szklanka jagód (ja użyłam mrożonych, wcześniej rozmroziłam),
Wykonanie:
 Drożdże rozetrzeć z dwiema łyżkami cukru i zalać ciepłym mlekiem i odstawić do wyrośnięcia. Rozczyn dodać do mąki, plus pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć do miski, przykryć ręczniczkiem lnianym, pozostawić do podwojenia objętości. Składniki na nadzienie dobrze wymieszać pod koniec dodając jagody. Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, rozwałkować na prostokąt o wymiarach, delikatnie podsypując mąką. Rozwałkowane ciasto posmarować przygotowanym nadzieniem. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku,  dokładnie skleić, następnie pokroić ostrym nożem na 12 części (otrzymamy ślimaczki), można podzielić na więcej będą mniejsze i w sumie zgrabniejsze : ) . Każdego ślimaczka wziąć w dłonie i rozciągnąć na szerokość, następnie przekręcić, jak na zdjęciach.






     

poniedziałek, 28 marca 2011

Tort Biały

Dzisiaj mam urodziny, 24 urodziny :), dziękuje za życzenia. Wczoraj był tort i małe "sto lat". Ale ciacho było pycha, wilgotne z nutką alkoholu i pełne chrupiących migdałów. Polecam szczególnie łasuchom na pewno się nie zawiedziecie.Jak zwykle wizualnie się nie popisałam, ale starałam się : D. Inspiracją było kilka przepisów przekopanych z internetu.


Składniki:
biszkopt jasny
Masa:
550 ml śmietany kremówki 30%,
pół opakowani podłużnych biszkoptów,
15 dag migdałów w płatkach,
bita śmietana "Śnieżka" w proszku,
2 łyżeczki żelatyny,
Do nasączenia:
3/4 szklanki ajerkoniaku,
 1 kieliszek wódki, bądź innego podobnego alkoholu

Wykonanie:
Biszkopt odwrócić do góry nogami, przekroić na 3 blaty, nasączyć wymieszanymi alkoholami.
Ubić śmietankę ze śnieżką, pod koniec dodając rozpuszczoną w niewielkiej ilości wody żelatynę. Migdały uprażyć na patelni, odstawić do ostygnięcia. Biszkopty pokroić na małe kawałki. Odłożyć trochę bitej śmietany i migdałów do dekoracji. Wymieszać ubitą śmietanę z biszkoptami i migdałami, przełożyć biszkopta, udekorować według uznania.


niedziela, 27 marca 2011

Rogaliki półkruche

Rogaliki z mojego dzieciństwa. Moja mama zawsze je robiła, a ja jej pomagałam :). Mają piękny zapach, są pyszne prosto z piekarnika, ale i po kilku dniach, zwłaszcza z domową konfiturą, oprószone cukrem. Teraz przenoszę je do swojej kuchni, lubi je i mały i duży. 


Składniki:
5 dag drożdży,
5 łyżek cukru,
szklanka ciepłego mleka,
2 margaryny,
1 kg mąki pszennej,
1 cukier waniliowy,
4 żółtka,
konfitura,
cukier do obtaczania,
szczypta soli,

Wykonanie:
Drożdże rozetrzeć z cukrem, dodać ciepłe mleko. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Mąkę posiekać z margaryną, dodać żółtka, rozczyn, szczyptę soli, cukier waniliowy. Wyrobić ciasto, odłożyć do lodówki na 1,5 h. Rozwałkować część ciasta na okrąg podzielić nożem na trójkąciki nakładać konfiturę, zwijać w rogaliki, maczać w białku  i cukrze. Piec 30-40 min. w 180stopniach.



czwartek, 24 marca 2011

Trot Pavlova

Wspaniała beza, jedna, wielka z bitą śmietana i kwaśnymi owocami mmmm, pycha! Myślałam, że jest to bardzo trudny deser do wykonania, nic bardziej prostego. Beza jest chrupiąca, w środku puchata i ciągnąca. Idealny pomysł na wykorzystanie białek np. z rogalików drożdżowych lub faworków i nic się nie marnuje.

 Składniki:
6 sztuk białek,
30 dag drobnego cukru, lub cukru pudru,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
1 łyżeczka octu winnego, lub zwykłego białego,
250 ml kremówki,
kwaśne owoce np. truskawki, kiwi, jagody, maliny..

Wykonanie:
Białka ubić na sztywno, pod koniec dodawać stopniowo cukier, mąkę i na koniec ocet.
Na blachę z papierem do pieczenia wyłożyć masę białkową w kształt koła, rozłożyć dosyć płasko, nie w szpic. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i po 5 minutach przykręcić temperaturę do 150 stopni. Piec 1,5 godziny. Piekłam z termoobiegiem dolna grzałka. Po upieczeniu wyłączyć piekarnik i studzić w lekko uchylonych drzwiczkach.
Kremówkę ubić na sztywno bez cukru, wyłożyć na bezę i poukładać ciasno owoce.

Filet faszerowany szpinakiem

Miałam ochotę na coś innego niż niezdrowy tłusty kotlet, bo jak długo można to jeść. Szybki wgląd do zapasów w lodówce i tak, szpinak jest, czosnek jest, filet jak zwykle jest i pomysł na obiad jak znalazł. A oto on:
Składniki
( dla dwóch osób) :
2 filety z kurczaka,
pół opakowania mrożonego szpinaku,
4 ząbki czosnku,
kilka łyżek oliwy z oliwek,
łyżka sezamu,
przyprawy:
sól,
pieprz,
tymianek,
papryka ostra,
oregano,
Wykonanie:
Mięso umyć, zamarynować wszystkimi przyprawami i oliwą, odstawić na godzinę do lodówki. Zrobić małą dziurkę i naciąć w środku kieszonkę. 
Szpinak rozmrozić w rondelku, odparować wodę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawić sola i pieprzem.
Filet wypełnić szpinakiem, końce przekłuć wykałaczką.
Folie do pieczenia posmarować oliwą, ułożyć kurczaka, piec 30 min w 200stopniach.


Galaretka z kurczaka

Czasami lubię taką galaretkę z dużą ilością zieleniny i kurczaczka, zwłaszcza w takich malutkich filiżankach jak do espresso, tak na ząb. Przepis jest tradycyjny z moimi dodatkami, trochę tego, trochę tamtego:)


Składniki 
(na około 5-6 średnich filiżanek):
1 udko z kurczaka,
30 dag łapek kurzych,
1 mały filet z kurczaka (opcjonalnie),
2 średnie marchewki,
1 pietruszka,
kawałek selera,
liść laurowy i kilka ziaren ziela angielskiego,
2-3 łyżki żelatyny,
Dodatkowo:
groszek z puszki,
świeża pietruszka,
kilka oliwek zielonych,
kilka marynowanych papryczek chili (ja użyłam takich malutkich TaoTao)

Wykonanie:
Mięso umyć, zalać wodą tylko żeby je przykrywało, odszumować. Wrzucić włoszczyznę, jeśli ubędzie wody to dolać. Kiedy warzywa będą miękkie wyciągnąć je. Gotować około 3 h, aż łapki będą się rozpadać. Doprawić sola i pieprzem. Żelatynę rozpuścić w kilku łyżkach rosołu i dodać, nie gotować! Mięso pokroić na kawałeczki, tak samo marchewkę. Ułożyć w kubeczkach, tak samo oliwki i drobniutko posiekaną papryczkę. Rosół odcedzić i zalać kubki. Odstawić do zastygnięcia.


środa, 23 marca 2011

Ciasteczka cytrynowe z advocatem

Maślane i kruche dzięki mielonym migdałom z nutą advocatu. Zdecydowanie polecam. Przepis pochodzi z książki "Ciasteczka-przepisy z całego świata".



 Składniki:
125 g masła,
250g cukru,
szczypta soli,
skórka ze sparzonej cytryny,
1 jajko,
180g mąki,
70g mąki ziemniaczanej,
10dag mielonych migdałów,
kilkanaście migdałów bez skórka,
3-4 łyżki ajerkoniaku,

Wykonanie:
Masło 10 dag cukru pudru, sól oraz skórkę ze sparzonej cytryny wyrobić na gładką masę, dodać jajo. Na masę przesiać mąkę z mąką ziemniaczaną i energicznie zagnieść ciasto, dodając mielone migdały. Ciasto przykryć folią spożywczą i odstawić na około 2 godziny w chłodne miejsce.
Piekarnik nagrzać do temp 180 stopni ( z termoobiegiem 160), blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkować na 3 mm, wycinać krążki o falistym brzegu(np kwiatuszki), w połowie ciasteczek zrobić w środku dziurkę np. zakrętką. Piec 8-10 min.
Obrane migdały pokroić wzdłuż w słupki i zrumienić na patelni bez tłuszczu. Ajerkoniak utrzeć z resztą cukru pudru aby otrzymać konsystencję lukru, wyłożyć na środek ciasteczka bez dziurki, przykryć ciasteczkiem z dziurką. Na każdym ciastku ułożyć połówki migdałów. Odstawić aby lukier w środku stężał.


Bułki zwykłe

W poszukiwaniu prawdziwych bułek zwykłych jakie kiedyś spotykałam w piekarni zawędrowałam do Tratter gdzie po przewertowaniu przepisów znalazłam. Są idealne, a jak pachną mmm pięknie... jak w prawdziwej piekarni. Jest z nimi trochę zachodu, ale powiem wam, że warto. W sklepie takich nie znajdziecie. 



Składniki:
120g aktywnego zaczynu pszennego /ja użyłam żytniego
6 g świeżych drożdży
350g cieplej wody
600g maki pszennej
12g soli
 
Wykonanie:
Zaczyn połączyć z 310g wody. Drożdże rozmieszać z pozostałą woda (50g) i dodać do zaczynu. Wymieszać z mąką. Miskę przykryć i zostawić ciasto na 20 minut.
Dodać sol i zagnieść ciasto (6 minut). Zawinąć w kulę i umieścić w naoliwionej misce, odstawić na 2 godziny, składając ciasto po godzinie. Gotowe odgazować lekko
(na oprószonym blacie rozłożyć ciasto w prostokąt, założyć dolną część ciasta na górną lekko przyciskając, a potem górną na dolną, prawy koniec do środka, a później lewy bok)
i podzielić na 10 bułek. Ułożyć je złączeniem w górę na omączonym blacie. Układać kulki ciasta w parach złączeniem w dół pomiędzy falami bawełnianej ściereczki. Przykryć i zostawić na 20 minut.
Lekko podrośnięte bułeczki przełożyć na wysmarowaną olejem blachę lub na papier do pieczenia, końcówką drewnianej łyżki zrobić bułeczkom przedziałek. Blachę umieścić w folii lub przykrytą i zostawić do wyrośnięcia na 60 minut. Rozgrzać piec do 200C (z termoobiegiem). Blachę wsunąć do gorącego pieca i piec z termoobiegiem przez 30 minut. 
 
 

niedziela, 20 marca 2011

Tort Miętus

Wyborny tort, warty zachodu. Biszkopt super puszysty i dwie masy, każda w innym smaku, świetnie się łączą. Zrobiony z sercem na 25 urodziny mojego męża, robiony z miłością wychodzi najlepiej. Mistrzynią w dekorowaniu nie jestem co widać, ale starałam się.  Przepis mojego autorstwa :D, chyba że czegoś nie wiem :).
Składniki:
biszkopt kakaowy z tąd
Masa ciemna:
40 dag nutelli,
2 suche wafle,
Masa jasna:
25 dag mascarpone,
330 ml śmietanki 30%,
2 łyżeczki żelatyny,
2 łyżeczki cukru pudru,
garść świeżej mięty,
Do nasączenia:
pół kieliszka wódki,
1/4 szklanki świeżo zaparzonej mięty,
1/4 łyżeczki cukru do smaku,

Wykonanie: 
Biszkopt podzielić na 3 części. Nutellę podgrzać w kąpieli wodnej, wymieszać z pokruszonym waflem.
Bitą śmietanę zagotować z miętą, przykryć talerzykiem i odstawić na 15 min. Jak ostygnie wstawić do lodówki na jakieś 9h. Przed ubiciem na moment do zamrażarki. Ubić śmietankę, na końcu dodać cukier puder, żelatynę (rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody, najlepiej w kąpieli wodnej). Wstawić do lodówki, aż trochę zastygnie. Serek mascarpone chwilę zmiksować, połączyć delikatnie z śmietanką, zawsze śmietanka do serka, nie odwrotnie.
Na pierwszą część biszkoptu wyłożyć masę z nutelli. Drugi biszkopt nasączyć (napar z mięty wymieszać z wódką i posłodzić), wyłożyć połowę białej masy, przykryć biszkoptem, udekorować cały tort drugą częścią masy.




 

Ucierane ciasto z makiem

Przepis dostałam od mojej mamy, nie przepadałam za ciastami z makiem. Zawsze trafiałam na suchą masę, ale nie w tym przypadku, bardzo smaczne. Nie jest pracochłonne :)
 Składniki:
1 margaryna,
7 jajek,
7 łyżek przegotowanego, ostudzonego mleka, 
2 kopiaste szklanki mąki,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 szklanka cukru pudru,
Masa makowa:
2 szklanki maku,
pół margaryny lub masła,
1 szklanka cukru,
kilka kropli aromatu migdałowego lub do makowca,
1-2 łyżeczki bułki tartej,
1 jajo,

Wykonanie:
Żółtka utrzeć z cukrem, dodać margarynę. Połączyć z mąką wymieszaną z proszkiem. Dodać mleko(w razie potrzeby dodać jeszcze 1 lub 2 łyżki. Na końcu delikatnie wymieszać z ubitą pianą z białek. 
Mak sparzyć wrzątkiem, odstawić na 2-3 h. Odcedzić i zmielić jeden raz.
Roztopić margarynę z cukrem, dodać mak, zapach, jajko. Smażyć na lekkim ogniu, na końcu dodać bułkę tartą. Wyłożyć połowę ciasta na blachę, ostudzoną masę makową porozkładać "byle jak", tak aby była rozprowadzona nierówno, na to druga część ciasta. Piec do 1h około 200stopni.







Chleb rosyjski z ziemniakami

Przepis wykopałam od Tratter , jest zdecydowanie godny  polecenia. Cieniutka skórka, wspaniale wilgotny miąższ(dzięki ziemniakom), rodzinka była zadowolona :), więc polecam i wam.


Składniki:
225 g ugotowanych, posolonych ziemniaków,
2 łyżki masła,
115 g zakwasu żytniego (w oryginale był żytni razowy, ja dałam zwykły żytni),
100 g wody z ziemniaków,
350 g mąki pszennej,
1/4 łyżeczki drożdży instant,
łyżeczka soli,
1/2 łyżeczki mielonego kminku(niekoniecznie)

Wykonanie:
Ziemniaki połączyć masłem. Do miski włożyć zakwas i rozmieszać go z woda. Dodać mąkę pszenną, drożdże i sol, przemieszać, dodać ziemniaki oraz kminek. W razie potrzeby, gdy ciasto będzie lejące dodać więcej mąki, ale też nie za dużo. Wyrobić gładkie, delikatnie ciasto. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, aż podwoi objętość (ok. 1 godziny). 
Ciasto wyłożyć na stół i odgazować dokładnie, czyli ciasto rozłożyć na kwadrat, złożyć górną część ciasta do środka, później dolną, następnie prawą do środka i lewą do środka. Ukształtować bochenek i włożyć go do kosza złączeniem w gore, kosz można zastąpić durszlakiem wyścielonym czystą ściereczką oprószoną mąką. Zostawić do ponownego wyrośnięcia na 1 godzinę. Wyrośnięty bochenek przełożyć na blachę, szybko naciąć(można nożyczkami) i wsunąć do naparowanego pieca, wstawić również metalową miseczkę z gorącą wodą.
Piec z para przez 10 minut, następnie obniżyć temperaturę pieca do 210C i piec kolejne 15 minut. Później jeszcze 10 minut w 200C. Wystudzić przed pokrojeniem. 


sobota, 19 marca 2011

Bułeczki niedzielne

Jedno pytanie do was, czy mieliście kiedyś ochotę wstać rano w niedzielę i zjeść pyszne świeże i cieplutkie bułeczki, bez większego wysiłku? Te bułeczki po wyrobieniu ciasta, wkłada się do lodówki a rano tylko do piekarnika :D. A co najważniejsze są wspaniałe, zdecydowanie mój faworyt, polecam! Upieczone bułki możecie zamrozić i wstawić je w razie potrzeby na 15 minut do piekarnika, by były znów jak świeżo upieczone. 



Składniki:
25 g masła lub margaryny,
1 szklanka mleka + mleko do smarowania bułek około 1/4 szklanki
2 opakowania drożdży instant,
50 dag mąki pszennej i żytniej pół na pół ( ja dałam 20 dag pszennej zwykłej, 20 dag żytniej białej, i 10 dag żytniej razowej)
1 łyżeczka soli,
1 jajo,
mak, sezam itp. do posypania,

Wykonanie:

Jajko wyjmujemy z lodówki 2 godziny wcześniej, by osiągnęło temperaturę pokojową. Masło rozpuszczamy, studzimy do temperatury pokojowej, mleko podgrzewamy by było letnie. Nie może być gorące! Mąkę mieszamy z drożdżami i solą, wlewamy mleko, masło, dodajemy jajko, wyrabiamy mikserem. Z ciasta formujemy okrągłe bułki. Układamy na blaszce i wstawiamy do lodówki na całą noc na najzimniejszą półkę, dzięki temu będą powoli rosły. Rano wyciągamy z lodówki, odczekać 15 min, żeby się ociepliły, smarujemy mlekiem, posypujemy ziarnem, pieczemy 15 min w około 200-230stopniach.




Bułki razowe

Bułki na mące żytniej razowej, gdzieś przeczytałam, że nawet najgorsza mąka żytnia jest lepsza i zdrowsza od najlepszej pszennej, także polecam, tak dla zdrowotności. Najlepiej smakują jak są jeszcze ciepłe.Przepis zanlazłam tutaj z moimi małymi zmianami.


Składniki:
290ml wody letniej przegotowanej,
28 dag mąki żytniej razowej,
5 dag mąki pszennej,
12 dag mąki żytniej białej zwykłej,
3 łyżki mleka,
dwie niepełne łyżeczki soli,
2 łyżeczki cukru,
2,5 łyżki roztopionego masła,
15 g drożdży,

Wykonanie:
Wszystkie składniki na bułeczki połączyć i dobrze wyrobić mikserem końcówki haki. Uformować kulę i umieścić w ciepłym miejscu, pod przykryciem, do podwojenia objętości (1 - 1,5 h). Po tym czasie ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na 8 części. Z każdej części uformować bułeczkę, oprószyć mąką, położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć, odstawić w ciepłe miejsce na 40 minut do podwojenia objętości.
Po tym czasie w każdej bułeczce zrobić głęboki "przedziałek" (niemal do samej blachy) np. końcem drewnianej łyżki. Ponownie odstawić do wyrośnięcia na 5 minut. Nagrzać piekarnik, spryskać zraszaczem do kwiatów kilka razy, piec w temperaturze 220°C przez około 15 - 20 minut. Studzić na kratce.


Bułeczki śniadaniowe

Bułeczki śniadaniowe, pasują do nich dodatki słodkie i słone np. wędliny, sery. Ciasto rośnie w oczach. Będą zadowolone dzieci i dorośli :). 



Składniki:
1 i 1/4 szklanki letniego mleka,
7 g suchych drożdży lub 15 g świeżych  ,
niecałe 2 łyżki cukru,
1 jajko,
2 łyżki roztopionego masła + łyżka do smarowania bułek,
3/4 łyżeczki soli,
3 i 3/4 - 4 szklanki mąki pszennej,

Wykonanie:
   Mleko lekko podgrzać, jajko roztrzepać, drożdże suche wymieszać z mąką (ze świeżymi zrobić rozczyn), masło roztopić. Rozczyn dodać do mąki, dodać sól, cukier, jajko, wyrabiać ciasto. Na końcu dodać roztopione masło. Ciasto będzie bardzo klejące, ale starać się nie podsypywać zbyt dużo mąką by nie było zbyt twarde. Przykryć ściereczką i pozostawić w cieple do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto jeszcze raz krótko wyrobić, formować bułeczki, układać na oprószonej mąką blaszce. Przykryć ściereczką i odstawić do napuszenia na 30 minut. Przed pieczeniem posmarować roztopionym masłem.

  

piątek, 18 marca 2011

Bycze bułeczki

Bycze bo podczas pieczenia dostały rogów(a miały być krzyżyki), w oryginale nazywają się Petit pains au lait i znalazłam je na tutaj Są pyszne z chrupiącą delikatna skórką i mięciutkim środkiem. Smakują każdemu.


 Składniki:
450 g mąki pszennej
2 łyżeczki soli
1 łyżka drobnego cukru
50 g masła
15 g świeżych drożdży (lub 7 g suszonych)
280 ml ciepłego mleka + 1 łyżka do smarowania   

Wykonanie:
Mąkę z solą przesiać do dużej miski, dodać cukier, miękkie masło i rozetrzeć jak na kruszonkę. Drożdże rozpuścić w 4 łyżkach mleka, dodać pozostałe mleko i wymieszać z zawartością miski, formułując miękkie ciasto. Wyłożyć na lekko posypaną mąką stolnicę i wyrabiać, aż będzie gładkie i elastyczne. Pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości.  
Po tym czasie ciasto ponownie zagnieść, podzielić na 12 części, uformować z nich kulki, poukładać na lekko posmarowanej tłuszczem blaszce, w dość dużych odstępach. Każdą kulkę naciąć ostrym nożem na krzyż( ja zrobiłam to nożyczkami), przykryć ręczniczkiem i pozostawić znów do wyrośnięcia na około 20 minut. Posmarować mlekiem i piec około 20 - 25 minut w temperaturze 200ºC.
 





Zebra

Jedno z najłatwiejszych ciast, idealne do kawki. Nic prostszego, mieszasz składniki, wylewasz do formy i pieczesz, tym razem z dodatkiem wiśni


Składniki:
1 szklanka wody gazowanej,
1 szklanka oliwy,
2,5 szklanki mąki pszennej,
2 łyżki mąki ziemniaczanej,
1 szklanka cukru,
5 jajek,
2 łyżki kakao,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 cukier waniliowy,
wiśnie w cukrze( u mnie był średni słoik domowego wyrobu)

Wykonanie:
Jajka utrzeć na puch dodając cukry, dalej miksując dodać wymieszane mąki z proszkiem, wodę gazowaną i oliwę. Po wymieszaniu składników podzielić na dwie części. Do jednej dodać 2 łyżki kakao. Wylewać na środek tortownicy po dwie łyżki kakaowej masy i dwie łyżki jasnej masy, na końcu wrzucić "byle jak" wiśnie. Piec 1h w 180stopniach. 



Sernik.... bardzo łatwy

Kruchy spód, czekoladowy budyń i serniczek na wierzchu mmm rozpływający się w ustach. Moja mama była nim zachwycona. Przepis pochodzi ze starego Poradnika domowego.




Składniki:
Ciasto Kruche:
2,5 szklanki mąki pszennej,
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
3/4 kostki masła,
1/2 szklanki cukru,
2 jaja,
1 żółtko,
Masa Budyniowa:
4 budynie czekoladowe,
litr mleka,
Masa serowa:
pół kilograma mielonego sera na sernik,
1 szklanka cukru,
4 jaja,
budyń śmietankowy lub bananowy,
15 kropli aromatu cytrynowego,

Wykonanie:

Z mocno oziębionych składników szybko zagnieść ciasto i wylepić formę( moja 38x25). Na litrze mleka ugotować budynie czekoladowe ( moje były bez cukru, posłodziłam mleko połową tego co było na opakowaniu). Budyń przestudzić i rozsmarować na surowym cieście. Żółtka utrzeć z cukrem. Dodać ser, proszek budyniowy, aromat cytrynowy, zmiksować. Następnie dodać ubitą pianę z białek, wszystko delikatnie wymieszać i rozsmarować na warstwie budyniu czekoladowego. Wstawić ciasto do piekarnika na 50 min 180stopni. Po upieczeniu wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostawić do ostygnięcia, wtedy nie opadnie.




Piankuś

Mięciutki biszkopt, puchata masa z ananasem, przykryta rozpływającą się pianką, a uwieńczeniem smaku jest starty trufelek. Pyszności, aż mi kubki smakowe pracują na pełny etat, wam też? :)

Składniki:

Przepis na biszkopt z tąd

Masa:
pół litra mleka,
25 dag masła (można zrobić z margaryną pół na pół),
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
1 łyżka mąki pszennej,
8 łyżek wiórek kokosowych,
4 żółtka,
3-4 łyżki cukru,
1 opakowanie cukru waniliowego,
Pianka:
4 białka,
3/4 szklanki cukru,
3 łyżki gorącej przegotowanej wody,
Dodatkowo:
puszka ananasa,
kilka cukierków trufli(5-6)


Wykonanie:

Zagotować mleko z cukrem i kokosem, odlać pół szklanki, w której roztrzepać żółtka z mąką i ugotować budyń. Jak ostygnie utrzeć z masłem na puch. 
Galaretkę rozpuścić we wrzącej wodzie i kąpieli wodnej (lepiej się rozpuszcza). Białka ubić z cukrem, pod koniec dodać letnią galaretkę.
Przełożenie ciasta: Biszkopt--- połowa masy--- pokrojony ananas--- druga część masy--- pianka--- starte cukierki. 

 





Biszkopt rzucany

Przepis na biszkopt najlepszy jaki do tej pory spotkałam, wychodzi pięknie puszysty i nigdy nie opada.


Składniki:
6 jaj
1 szklanka cukru
3/4 szklanki mąki pszennej przesianej
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli


Wykonanie:
Żółtka jaj oddzielić od białek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodać cukier i ubijać jeszcze chwilkę. Rozbełtać żółtka, przy pomocy szpatułki lub drewnianej łyżki wymieszać delikatnie żółtka z pianą z białek. Wymieszać mąki z proszkiem i powoli dodawać do masy jajecznej. Wyłożyć do blachy, tortownicy itp. Piec 25-30 min w 180stopni, ja piekę bez termoobiegu, grzałka dolna i górna.
Ważne!!! Po upieczeniu wyciągnąć ciasto z piekarnika i rzucić z wysokości 50 cm, można dla pewności zrobić to dwa razy :).

 Biszkopt kakaowy:
Z podanej ilości mąki odjąć 2 łyżki i dodać 2 łyżki kakao.