sobota, 6 sierpnia 2011

Odwrócone ciasto z malinkami

Takie ciasto do góry nogami : D, po wyciągnięciu z piekarnika i ostudzeniu odwracamy i prezentujemy piękne owoce zatopione w cieście. Wypiek jest niesamowicie "elastyczny", nadają się każde owoce od początku sezonu truskawki aż po jesień i późne śliwki węgierki. Ostatnio widziałam je na kilku blogach to z czereśniami to właśnie ze śliwkami. Ja upiekłam z malinkami, są lekko kwaskowate i przyjemnie łączą się z całą resztą. Pomysł podsunęła mi Agnieszka z siły smaku
Jego wielki plus, czas od miksowania do włożenia do piekarnika to jakieś 15 min : D




 Składniki:
- 4 jaja,
- 1/2 kostki masła, wyciągniętego z lodówki 20 min wcześniej,
- 13 kopiastych łyżek mąki,
- 13 łyżek cukru,
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
- szczypta soli,
- owoce sezonowe, u mnie malinki około 2 szlanek,
- cukier puder (opcjonalnie),

Masło utrzeć mikserem, dodając po jednym jajku. Następnie wymieszać z cukrem, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sól. Formę do pieczenia wyłożyć papierem, wysypać równo owoce, na to ciasto, wyrównać. Piec około 40 min w 180stopniach, ja piekłam bez termoobiegu, grzałka dolna i górna.



3 komentarze:

  1. Jej! Śliczności! Zapisuję przepis <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Godne konsumpcji ;-))


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłam, bardzo dobre. Zamieściłam na swoim blogu :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś. Twoja opinia jest dla mnie ważna :)