piątek, 25 maja 2012

Tort truskawkowy

Jejku jak dawno mnie nie było, nawet teraz piszę w przelocie.
Tort został zrobiony na 60-te urodziny mojego taty, wszystkim smakował, bo pierwszy poszedł  ; )
Prosty i nieskomplikowany, truskawki, mascarpone z bitą śmietaną i kawałkami czekolady.
I znów zjadłabym kawałeczek.




Składniki na tortownicę około 32cm:

Biszkopt upiec z tego przepisu klik

- 750 g truskawek plus kilka do ozdoby,
- pół tabliczki gorzkiej czekolady,
- słoiczek konfitury z truskawek (ja kupiłam w biedronce),
- 500 ml śmietanki 30%,
- 500 g serka mascarpone,
- 2 łyżki cukru pudru,

Mascarpone rozgnieść widelcem. Osobno ubić śmietankę pod koniec dodając cukier puder. Ubitą kremówkę stopniowo dodawać do mascarpone i delikatnie połączyć szpatułką.  Truskawki i czekoladę pokroić w kosteczkę. Połowę truskawek wmieszać do masy mascarpone (część masy bez truskawek odłożyć do pokrycia tortu z wierzchu).
Biszkopt podzielić na trzy blaty, pierwszy posmarować konfiturą, nałożyć masę, posypać całą czekoladą i częścią truskawek, na to drugi blat, masa, truskawki, trzeci blat. Cały tort pokryć odłożoną częścią białej masy. Udekorować truskawkami.













6 komentarzy:

  1. Wygląda wspaniale! Njlepszego dla Taty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki kolorowy w przekroju :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też zjadłabym kawałek;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tort wygląda świetnie, zapraszam do wystawienia go w konkursie , który właśnie jest na moim blogu. świetne nagrody czekają na zwycięzce:)
    http://wmojejmalutkiejkuchni.blogspot.co.uk/2012/06/konkurs-kulinarny-zapraszamy_12.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś. Twoja opinia jest dla mnie ważna :)